Hodowla królików

KRÓLIKI

Pytania i odpowiedzi






Na tej stronie prezentowane są najciekawsze i najczęściej powtarzające się pytania internautów. Odpowiedzi na te pytania prosimy kierować na adres autora strony lub adres podany przy pytaniu. W imieniu pytających autor bardzo dziękuje!

Hodowców pragnących podzielić się swoją wiedzą i doświadczeniami w hodowli królików proszę o listy. Najciekawsze będę publikował. Będę się starał odpowiadać na nurtujące Państwa pytania. W dalszym ciągu zachęcam do odpowiedzi na zadawane przez internautów pytania. Dziękuję!





PANI ELA pyta: Hoduje króliki mieszańce. Obecnie mam 16 królików - 3 samice i 2 samce w stadzie podstawowym + 11 młodych. Mam pytanie odnosnie odkażania klatek. Na forach hodowcy proponuja VIRKON lub RAPICID, ale to są preparaty, po których należy zastosować płukanie klatek bieżącą wodą. Może macie inny łatwiejszy sposób. ODPOWIEDŹ: To są bardzo dobre sposoby odkażania klatek. Ze znanych sposobów można polecić dawniej stosowane. Klatki lub ich części należy wymyć gorącą wodą i opalić lampą płomieniową. Klatki można także wyszorować gorącym 3-procentowym roztworem sody żrącej /30 g na 1 litr/ rozprowadzając roztwór ryżową szczotką. Odkażone klatki powinny być dokładnie osuszone i wywietrzone, najlepiej wystawić je na bezpośrednie działanie promieni słonecznych, które również działają bakteriobójczo.

PAN MICHAŁ napisał: Zauważyłem u moich królików pchły (u młodych i samic). Młode mają ok. miesiąca. Chciałbym się pozbyć tych pcheł tylko jakim preparatem? ODPOWIEDŹ: Prawdopodobnie króliki mają styczność ze zwierzętami wychodzącymi na zewnątrz. Króliki mające pchły często się drapią, a ukąszenia powodują mocne swędzenie skóry. Zaleca się stosowanie środków podobnych do tych, które stosujemy u kotów, a więc Advantage - roztwór do stosowania zewnętrznego. Szczegółowy sposób stosowania tego preparatu można znaleźć na stronie producenta http://weterynaria.bayer.com.pl/index.php?page=koty. Należy też zwierzęta odzielić od siebie, by nie lizały się wzajemnie.

PAN JAN pisze: Na wiosnę chcę założyć niewielką fermę króliku, w związku z tym uprzejmie proszę o przesłanie materiały na temat hodowli królików, jakie dokumenty muszę posiadać (jak jest możliwe to proszę o przesłanie wzorów), oraz adres ferm reprodukcyjnych w województwie pomorskim. ODPOWIEDŹ: Aby założyć fermę hodowlaną, trzeba spełnić kilka warunków. Przede wszystkim ferma powinna spełniać warunki higieniczno-sanitarne, przestrzegać zasad hodowli zwierząt, prowadzić dokumentację hodowlaną. Jeśli ma to być ferma zarodowa, to musi być prowadzona przez specjalistę, posiadającego odpowiednie kwalifikacje. Jeśli jednak ma być to ferma, w której hoduje się króliki z przeznaczeniem na mięso, wtedy obowiązują mniej rygorystyczne wymagania. Hodowca powinien przestrzegać zasad zawartych w ustawie o organizacji hodowli i rozrodu zwierząt gospodarskich. Obecnie obowiązującą ustawą jest ustawa z dnia 29 czerwca 2007 r. o organizacji hodowli i rozrodzie zwierząt gospodarskich (Dz. U. z 2007 r. Nr 133, poz. 921). W sprawie materiału hodowlanego można się zwrócić się do Krajowego Związku Hodowców Królików lub do Instytytu Zootechniki w Krakowie, lub poszukać fermy najbliżej Pana miejsca zamieszkania w naszym serwisie.

PAN MICHAŁ pyta: Jakie są różnice miedzy rasą białą nowozelandzką a termondzką? ODPOWIEDŻ: Króliki białe nowozelandzkie zostały wyhodowane w Kalifornii /USA/ i jest to rasa typowo mięsna, powszechnie zalecana do produkcji królików rzeźnych. Młode charakteryzują się bardzo szybkim tempem wzrostu. Wydajność rzeźna tych królików w wieku 90 dni wynosi 62%. Dostarczają także cennych skór futerkowych o gęstej i wyrównanej okrywie włosowej. Masa ciała w 12 miesiącu wynosi 4,4-5,5 kg. Białe termondzkie wyhodowane zostały w Belgii w wyniku selekcji olbrzymów białych. Cechują się dużą płodnością i plennością. Wydajność rzeźna wynosi 56-60%. Obydwie rasy mają barwę okrywy włosowej śnieżnobiałą /albinotyczna/. W Polsce hodowcy /weług ankiety/ bardziej preferują rasę nowozelandzką. Niektórzy hodowcy uważają jednak, że w przydomowym chowie królików z tych dwóch ras bardziej sprawdza się rasa termondzka.

PANI AGNIESZKA napisała: Moim problemem jest choroba młodych królików, które nie dożywają dwóch miesięcy. Objawami choroby są wzdęcia, biegunka oraz zgrzytanie zębami. ODPOWIEDŹ: Wszystko wskazuje na to, że jest to kokcydioza. Pasożyt wywołujący tę chorobę należy do pierwotniaków i osiedla się w jelitach i w wątrobie. Stąd też wyróżnia się dwa typy tej choroby: kokcydioza jelitowa i kokcydioza wątrobowa. Na tę pierwszą zapadają przeważnie króliki młode do 8 tygodnia życia, a jej objawy to brak apetytu wzdęcia, cuchnący kał, osłabienie. Kokcydioza wątrobowa występuje w błonie przewodu żółciowego. Po dostaniu się do wątroby powoduje jej obrzęk. Zapobieganie: należy zwrócić się do weterynarza, który zaleci podawanie preparatu kokcydiostatycznego. Kokcydioza jest jedną z najczęściej występujących chorób u królików. Proponuję niezwłocznie udać się do lekarza wetrynarii, który poda środek zapobiegający kokcydiozie. Należy też zdecydowanie poprawić warunki, w jakich chowane są króliki.

PANI KAROLINA napisała: Mam zamiar kupić sobie króliczka miniaturkę. W internecie przeczytałam, że można je przyzwyczaić do załatwiania się w kuwetę. Chciałabym przyzwyczaić mojego królika do tego, ale nie mogę znaleźć nigdzie, jak postępować, czy mógłby pan mi wyjaśnić, w jaki sposób można go do tego przyzwyczaić? ODPOWIEDŹ: Są różne metody postępowania z królikami miniaturkami. Jedni są zwolennikami tzw. tresowania, inni robią to w bardziej praktyczny sposób, wydzielają część pokoju przeznaczoną tylko dla królika i w tej wydzielonej części jest miejsce na kuwetę, swobodne bieganie i pokarm. Osobiście zdecydowanie polecałbym tę drugą metodę. Jest ona zdecydowanie mniej stresująca dla królika i bardziej praktyczna. Unikniemy wtedy przegryzania przez królika wszelkiego rodzaju kabli znajdujących się w pokoju, niszczenia i zanieczyszczania mebli. Oczywiście można próbować nauczyć królika pewnych zasad, ale tu też musimy postępować bardzo ostrożnie, a przede wszystkim musimy nauczyć się obserwować królika i jego zachowanie. Żeby królik przywiązał się do określonego miejsca w pokoju, musimy wzbudzić w nim poczucie zazdrości o wydzielony fragment pokoju, a więc w tym przeznaczonym miejscu musimy sami jak najwięcej czasu spędzać. Królik, choć z trudnościami, przyzwyczaja się do wydawanych komend. Jeśli coś będzie robił wbrew naszej woli, musimy przyzwyczaić go do konkretnego słowa karcącego, natomiast wszystkie dobre nawyki musimy nagradzać smacznymi kąskami karmy.

PAN o adresie wysoki007@vp.pl pyta czy królicy karmiącej swoje młode można zmienić pokarm? ODPOWIEDŹ: Samicy po wykocie nie należy zmieniać sposobu żywienia, by nie narażać ją na dodatkowy stres pokarmowy. Pasza podawana samicy po wykocie powinna być wysokobiałkowa, bogata w witaminy.

PANI AGATA pisze: Chciałabym założyć hodowlę królików miniaturowych z rodowodem, jeżeli zapiszę się do związku, kupię rodowodowe króliki, to czy muszę je wystawiać, aby ich potomstwo też otrzymało rodowód? Jak jest z tatuowaniem, czy nie może tego robić sam hodowca? ODPOWIEDŹ: Jeśli zapisze się Pani do związku i kupi Pani króliki z rodowodem, to rodowód dla potomstwa może wystawić tylko i wyłącznie tatuomistrz w związku na podstawie rodowodów rodziców potomstwa. Rodowód nie zależy od tego, czy królik był na wystawie czy też nie. Wystawa jest formą promocji hodowli i każdemu hodowcy powinno zależeć na tym, by hodowane przez niego króliki zdobywały czołowe pozycje na wystawach.

PAN O PSEUDONIMIE "SIENO" pisze: Chciałbym założyć hodowlę królików, ale zanim to zrobię muszę o tych zwierzętach i hodowli tych stworzeń jak najwięcej się dowiedzieć. Myślę, że najlepiej byłoby przeczytać jakąś książkę na ten temat, może jest jakieś czasopismo o tym. Prosiłbym o kilka takich tytułów książek lub czegokolwiek, co by mi pomoło w założeniu hodowli i oczywiście w zdobyciu wiedzy o królikach. ODPOWIEDŹ: Bardzo dobrze Pan trafił. Serwis www.kroliki.ap.prv.pl jest po to by pomagać hodowcom. Jeśli chodzi o literaturę, którą obecnie może Pan kupić w księgarniach, to są następujące pozycje książkowe:"Przydomowy chów królików" Alice Stern, tłumaczenie z języka niemieckiego: Roman Niżnikowski, "Królik - towarowa produkcja mięsna" A. Barabasz, J.Bieniek, "Podstawy chowu królików" Andrzej Frindt.

PANI MAŁGOSIA pyta: Co zrobić, jeśli u mojego króliczka miniaturki rosną zęby i pazurki? ODPOWIEDŹ: Zęby u królików rosną całe życie, dlatego też, aby nie stały się zbyt długie, należy podawać królikom do jedzenia suche skórki od chleba, marchew, kolby zbożowe. Można także udać się do lecznicy, gdzie lekarz weterynarii lekko je spiłuje. Zbyt długie pazurki można przycinać specjalnymi cążkami, jednak pierwsze takie przycięcie powinien wykonać weterynarz, my będziemy mieli okazję zobaczyć, w jaki sposób taką czynność wykonać.

PAN PAWEŁ pyta o skarmianie kiszonek. ODPOWIEDŹ: W Polsce żywienie kiszonkami nie jest rozpowszechnione. Kiszonki można sporządzać z kukurydzy, liści kapusty, trawy, buraków cukrowych, liści marchwi. Kiszenie odbywa się w betonowych zbiornikach lub dużych beczkach i trwa około 3 tygodni. Zbiorniki muszą być szczelnie przykryte, aby nie dopuścić o procesu gnicia. Kiszonkę podaje się królikom w małych ilościach /30-40 gram na dzień/, aby króliki przyzwyczajać. Zwierzęta karmione kiszonką muszą mieć zwiększoną dawkę pasz mineralnych, ponieważ kwaśny odczyn kiszonki zwiększa zapotrzebowanie na związki mineralne - zwłaszcza wapń i fosfor.

PAN KAMIL pyta: Czy są pasze "karmex" i dla młodych? W jakich cenach? ODPOWIEDŹ: Producent nie podaje w swoim zestawie pasz, że posiada paszę tylko dla młodych królików. Ma natomiast paszę tzw. uniwersalną. "Mieszanka KRÓLIK UNIWERSALNY może mieć zastosowanie na każdym etapie wzrostu i w każdym stanie fizjologicznym królików. Szczególnie polecamy ją dla królików hodowanych w celach hobbystycznych i w mniejszych stadach towarowych". Paszę tę w składach paszowych można kupić za około 11 zł za 10 kg opakowanie. Jeśli producent prześle nam pełną ofertę pasz dla królików postaramy się ją przedstawić hodowcom.

PAN KAMIL pisze: Nie rozumiem, jak wypełnić kartę rodowodową, czy mógłby mi pan wysłać przykładowo wypełnioną kartę. ODPOWIEDŹ: Żeby móc wypełnić kartę rodowodową królika, taką jak poniżej, nie wystarczy wiedzieć jak ją wypełnić, ale przede wszystkim trzeba mieć uprawnienia do wypisywania takiej karty. Każdy związek hodowców ma swojego tatuomistrza. Hodowca, który zakupi zwierzę z innego terenu, jest zobowiązany do zarejestrowania rodowodu zwierzęcia u tatuomistrza. Zgłaszając młodzież do tatuowania musi wypełnić kartę krycia, która zawiera numery rodziców, datę krycia i wykotu oraz ilość młodych urodzonych i odchowanych. Po zatatuowaniu, tatuomistrz wypisuje rodowody, korzystając z bazy danych rejestru co potwierdza własną pieczęcią i podpisem, a następnie najczęściej prezes związku firmuje to pieczęcią Związku. Każdy rodowód wypisany inaczej jest nieważny.

Rozmiar: 51985 bajtów



PAN TOMEK pisze: Napiszcie jak najlepiej dobierać pary do rozrodu. Chodzi o to jakich kojarzeń unikać. Wiadomo, że brat z siostrą nie może być skojarzony, a np. te króliki, które mają wspólnego ojca a różne matki? Napiszcie jakich kojarzeń unikać, bo nie wiem jak sobie dobrać stadko. ODPOWIEDŹ: Kojarzenie królików w obrębie stada powoduje znaczne spokrewnienie i pogorszenie płodności i plenności, wzrost osobników z wadami budowy. Kojarzenie krewniacze dzielimy na kojarzenie kazirodcze: /rodzice - potomstwo lub rodzeństwo - rodzeństwo/, właściwe: dziadek - wnuczki lub półrodzeństwo - półrodzeństwo, kojarzenie umiarkowane: kojarzenie osobników spokrewnionych przez dalszych przodków. W pańskim przypadku byłoby to kojarzenie między półrodzeństwem. Jest to kojarzenie dopuszczalne, niestety badania dowodzą, że takie kojarzenie może prowadzić do uzyskania potomstwa, w którym może być nawet 32 procent osobników wadliwych. Oczywiście nie jest to regułą. Lepiej jest, jak kojarzy się króliki nie mające pokrewieństwa bliższego niż 4 do 6 pokoleń wstecz. Jednak kojarzenie krewniacze ma także oprócz wad zalety. Można w stadzieć szybciej utrwalić cechy pożądane. Do takiego kojarzenia muszą być jednak używane osobniki, które mimo takiego kojarzenia nie wykazujące obniżenia swych cech rasowych.

PAN BARTEK przesłał nam schemat poidła. - Oto jak rozwiązałem problem pojenia królików, u mnie się sprawdza. Na gwincie butelki trzeba wykonać nacięcie w kształcie litery V głębokości ok. 4 mm i lepiej wykonać to z twardszej butelki.

Rozmiar: 12002 bajtów


PAN ŁUKASZ pisze: Mam pewien problem, moja samica po porodzie dwa dni temu zachorowała i spadł jej apetyt (karmię żywieniem tradycyjnym: siano, pszenica, owies, marchew, buraki), ostatnio podawałem jej mleko krowie. Na dodatek dostała ona biegunkę dzień po porodzie, a po dwóch dniach padły dwa młode. ODPOWIEDŹ: Nie wykluczone, że czynnikiem powodującym biegunkę było mleko krowie. Hodowcy uważają, że podawanie mleka zwiększy mleczność samicy. Niestety, tak nie jest. Mleczność samicy zależy przede wszystkim od prawidłowego żywienia paszami o wysokiej wartości pokarmowej oraz zapewnieniu stałego dostępu do wody pitnej.

PAN JERZY napisał: Przydomową hodowlą królików zajmuję się od czterech lat. Mam dwie samice i samca rasy nowozelandzki biały. Jedną samicę kupiłem w Instytucie Zootechniki w Balicach koło Krakowa a samca i drugą samicę od hodowcy w woj. Opolskim (Małujowice). Samiec i "Krakowianka" to 100% nowozelandy, natomiast druga samica ma inny wygląd, budowę. Jest dłuższa i mniej "pyzata". Wczoraj spotkałem się z kolegą i pokazał mi królika, który wygląda dokładnie jak moja samiczka, nazwał ją hybrydą. Proszę mi coś powiedzieć o tej rasie, jeżeli rzeczywiście mam tą hybrydę to muszę powiedzieć, że bardzo dobrze mi się sprawdza w hodowli, dobrze odchowuje młode, przyrosty młodzieży są większe niż u młodzieży od "Krakowianki". Jeżeli to, co sprawdza się u mnie jest regułą a nie przypadkiem, to dlaczego nie przestawić się na nową rasę? ODPOWIEDŹ: Można kojarzyć króliki łącząc osobniki należące do różnych ras, odmian lub linii. Uzyskane w ten sposób potomstwo nazywa się mieszańcami lub, jak kto woli, hybrydami. Na fermach można spotkać najczęściej dwa rodzaje krzyżowań: krzyżowanie towarowe i krzyżowanie uszlachetniające. Pierwsze polega na łączeniu ze sobą różnych ras. Ma na celu uzyskanie mieszańców pierwszego pokolenia. Odznaczających się z reguły lepszą żywotnością, tempem wzrostu, odpornością, wydajnością rzeźną. Nazywa się to heterozją. Takie kojarzenie ma sens jeśli potomstwo swoimi cechami przewyższa lepszego z rodziców. Takie efekty można uzyskać kojarząc na przykład białe nowozelandzkie z białymi olbrzymami belgijskimi. Niestety efekt heterozji występuje najczęściej w pierwszym pokoleniu. Drugi rodzaj krzyżowania - krzyżowanie uszlachetniające ma na celu zwiększanie w hodowli z pokolenia na pokolenie udziału rasy uszlachetniającej. To krzyżowanie spotkać można szczególnie w małych hodowlach. Hodowcy królików bezrasowych dla poprawy własności użytkowych swoich zwierząt kojarzą je z królikami rasowymi.

PAN BARTEK podzielił się z nami swoimi spostrzeżeniami z giełdy królików we Wrocławiu. Oto one: Nie mam pojęcia jakie są ceny na tej giełdzie, wiem tylko tyle, że za samice belga (dorosłą) koleś życzył sobie 150 zł i mówił, że to nie wiadomo jaki królik, i że on waży nie wiadomo ile, ale jak zobaczył, że nie wciśnie mi chłamu i że się znam na tym, wyszło że tylko oglądam i nie kupuję, to dowiedziałem się, że te ceny są zawyżone, to są ceny jak to określił "dla frajerów". Można kupić taniej bezpośrednio u hodowcy. Była tam też w tym czasie jakaś kontrola weterynaryjna, która sprawdzała dokumenty królików. Nie wiem co to były za dokumenty, ale sprawdzali, a sprzedawców przyjezdnych sprawdzali dokładniej. Wniosek taki: jak ktoś chce kupić tam dobrego królika to musi się znać.

PANI DOROTA: Chciałam uzyskać informacje o królikach rasy angorskiej białej - czy jest hodowana jeszcze przemysłowo: A - wełna, B - mięso. Jeśli ktoś hoduje te króliki amatorsko proszę o odpowiedzi na moje pytania. Czy w hodowli amatorskiej są one tylko hodowane jako domowe pupile? Jeśli są one hodowane w innych celach to jakich? Jakie warunki trzeba im zapewnić? Jakie pasze skarmiać? ODPOWIEDŹ: Chów królików angorskich stanowi drobną część produkcji zwierzęcej. Najczęściej króliki takie są hodowane amatorsko, jako domowe pupile. Światowa produkcja wełny króliczej w latach 80-tych wynosiła 4000 ton rocznie, a największymi producentami tej wełny były Chiny, Francja i kraje Ameryki Południowej. W Polsce chów królików angorskich był najbardziej rozwinięty w okresie międzywojennym, wtedy to produkcja wełny króliczej wynosiła około 100 ton rocznie. Na dzisiaj nie mamy informacji o wielkości hodowli królików angorskich w Polsce. Dlatego też, jeśli ktoś dysponuje takimi informacjami bardzo prosimy o przesłanie nam ich, a my przedstawimy je w naszym serwisie. Bardzo prosimy o informacje: gdzie można kupić materiał hodowlany, aktualne ceny królików i wełny, ewentualnie punkty skupu. W zamian pod tekstem na ten temat oferujemy półroczną darmową reklamę.

PANI BARBARA pyta: Proszę o informację jak i kiedy wykonać kastrasję młodych królików samców. ODPOWIEDŹ: Kastrację powinien wykonać lekarz weterynarii. Przeprowadza się ją w 4-5 miesiącu życia królika. Zbyt wczesne wykonanie kastracji, jak i zbyt późne mogą być niebezpiezne dla królika. Koszt kastracji to ok. 70-100 zł. Cena zależy od lecznicy i od sposobu wykonywania zabiegu.

PAN KRYSTIAN z Kłodawy pisze: Mam małą hodowlę królików, lecz boję się chorób, pomimo iż mam szczepione w mojej miejscowości i okolicach ostatnio było bardzo dużo przypadków myksomatozy. Wszyscy to sobie lekcaważą i nie szczepią królików, a choroba dalej się rozwija. ODPOWIEDŹ: Można zrozumieć, że szczepienia przeciwko myksomatozie nie są tanie, ale jeszcze większe straty mogą ponieść ci, którzy nie szczepią królików. Dlatego też szczególną rolę powinny odgrywać organizacje zrzeszające hodowców królików, a także sami hodowcy. Wszyscy powinniśmy przekonywać hodowców nie szczepiących zwierząt do szczepień przeciwko myksomatozie i pomorowi królików.

PAN SZYMON pyta: jak często podawać królikom wodę, jeśli chów obywa się na paszach pełnoporcjowych na przemian z odpadami z gospodarstwa domowego. ODPOWIEDŹ: Wśród hodowców szczególnie początkujących utarło się mylne przekonanie, że króliki nie potrzebują wody do picia. Bez względu na to czy króliki zjadają pasze zasobne w wodę, powinniśmy zapewnić im stały dostęp do wody. Szczególnie, gdy są karmione mieszankami pełnoporcjowymi. Najgorszym rozwiązaniem jest pojenie tzw. okazjonalne, gdy hodowca wychodzi z założenie, że skoro dzisiaj karmiłem okopowymi to nie muszę poić. Takie dawkowanie wody może powodować u zwierząt wzdęcia. Najczęściej w takich przypadkach spragnione króliki pobierają za dużo wody i może u nich dochodzić do zaburzeń trawiennych.

PAN MARIUSZ pisze: Moje gospodarstwo nastawione jest na produkcję zbóż, dlatego chciałbym się dowiedzieć czy mogę z nich produkować mieszanki pełnoporcjowe dla mojej hodowli królików. ODPOWIEDŹ: Oczywiście że może Pan produkować pod warunkiem, że przynajmniej zbliży się Pan składem do pasz z zakładów paszowych. Nie będzie to jednak taka mieszanka jak granulat produkowany przez wyspecjalizowane zakłady paszowe, w których produkcja mieszanek jest oparta na testach wykonanych przez zakład zootechniki. Poza tym zakłady paszowe produkują mieszanki dla poszczególnych grup wiekowych królików. Produkowane pasze zawierają dodatki mineralne, premiksy witaminowo-mineralne, aminokwasy i kokcydiostatyk.

PANI JADWIGA pisze: Posiadam klatki ustawione na podwórzu, w miejscu, gdzie przez cały dzień świeci Słońce. Co zrobić, żeby króliki się nie przegrzewały? ODPOWIEDŹ: Króliki powinny mieć stały dostęp do wody. Jeśli nie ma możliwości przeniesienia w inne miejsce, należy klatki raz lub dwa razy dziennie polewać z góry wodą. Miejsce dookoła klatek też zraszamy wodą. Króliki w czasie upałów są leniwe i mniej żerują, dlatego też jeśli nie karmimy królików granulatem, powinno się im podawać paszę, którą najchętniej jedzą.

PAN JÓZEF P. napisał: Skurczyła mi się naturalna baza paszowa i dlatego chciałbym przejść na żywienie mieszankami pełnoporcjowymi. Proszę o odpowiedź - czy istnieje jeden rodzaj mieszanki dla wszystkich królików, czy też z podziałem na wiek i ile kosztują. ODPOWIEDŹ: Ogólnie pasze pełnoporcjowe dzielą się na trzy grupy. Grupa I - KRÓLIK WZROSTOWY - dla młodzieży rosnącej i opasów, grupa II - KRÓLIK SPOCZYNEK - dla samców oraz samic będących w okresie spoczynku, grupa III - KRÓLIK KARMIĄCY - dla samic karmiących. Ceny tych pasz, to około 30 złotych za opakowanie 25 kg.

PAN DOMINIK chciałby się dowiedzieć czy można podawać królikom otręby pszenne na sucho. ODPOWIEDŹ: Otręby pszenne są znakomita paszą dietetyczną i mlekopędną. Dlatego też nadają się do żywienia samic karmiących. Nie należy jednak podawać otrąb na sucho. Przed podaniem królikom należy je zwilżyć wodą do konsystencji ciasta. Jeszcze lepiej podawać otręby z parowanymi ziemniakami po uprzednim wymieszaniu i zgnieceniu.

PANI GABRYSIA I PAN DOMINIK przysłali podobne pytania dotyczące leczenia świerzbu usznego. ODPOWIEDŹ: Leczenie świerzbu usznego jest możliwe. Musi ono jednak być połączone z natychmiastową poprawą warunków sanitarnych w fermie oraz z przestrzeganiem higieny. Leczenie polega na czyszczeniu małym wacikiem przewodów słuchowych królików środkami leczniczymi przepisanymi przez lekarza weterynarii. Zabieg wykonuje się 2-3-krotnie w odstępach 8-10 dni. Króliki leczone muszą być poddane kwarantannie 4-tygodniowej przed włączeniem do stada. Chorobą mogą zarazić się inne zwierzęta, np. psy, owce, kozy, lisy. Klatki i sprzęt fermowy należy poddać dezynfekcji preparatami zalecanymi przez lekarza weterynarii. Do ubojni można sprzedawać zwierzęta posiadające aktualne świadectwo zdrowia.

PAN CZESŁAW pisze: Dużo się w prasie mówi o organizowanych przez koła hodowców giełdach królików, ale nikt dokładnie nie pisze, gdzie takie giełdy są organizowane. Chciałbym kupić króliki do swojej hodowli i myślę, że na takiej giełdzie mógłbym kupić króliki rasowe i po przystępnej cenie. ODPOWIEDŹ: Takie giełdy są szansą zarówno dla kupujących jak i sprzedających. My możemy Państwa zapewnić, że wszystkie informacje o organizowanych giełdach królików będziemy zamieszczać bezpłatnie na podstronie KOMUNIKATY. Jeśli prześlą nam Państwo ceny królików z organizowanych przez Państwa giełd, również będziemy je publikować.

PAN KRZYSZTOF pyta: Dlaczego się przyjęło, że samicę rozrodową trzyma się tylko jeden sezon. Mam obecnie samice, które w ciągu roku dają mi 3 mioty po 8-9 szt. małych i nie wiem co robić, czy te samice zlikwidować, czy mogę je trzymać na rozchów? ODPOWIEDŹ: Samice można użytkować rozpłodowo przez około trzy lata. Jednak w systemie intensywnego rozpłodu okres użytkowania samicy będzie znacznie krótszy i wynosi jeden sezon. Silnie eksploatowane samice po 12-14 miotach wykazują spadek zdolności do zapłodnienia, a jednocześnie spada ilość młodych w miocie.

PANI DOMINIKA napisała: Mam problem, mój królik ma biegunkę i już od kilku dni nic nie je. Martwię się, że mogła mu zaszkodzić świeża trawa, którą podaję od początku maja. ODPOWIEDŹ: Świeża i mokra trawa podawana bez łagodnego przejścia z żywienia zimowego na żywienie letnie może być przyczyną biegunki. Poza tym zielonkę zmoczoną deszczem należy podawać w małych ilościach, dodając obowiązkowo pasze suche /zboże, siano/. Przyczyną biegunki może także być podawanie zielonki zawierającej rośliny trujące.

PAN SŁAWEK pyta: Czy królik może zarazić się od człowieka ospą. Chciałem kupić dziecku królika, ale dziecko ma ospę i nie wiem, czy byłoby to bezpieczne dla zwierzątka? ODPOWIEDŹ: Ospa jest chorobą zakaźną i nie wykluczone, że mogłoby nastąpić zakażenie przy bliskim kontakcie ze zwierzęciem. Nie słyszałem o ospie u królików, ale występuje ospa u owiec i kóz. Nie wykluczone, że może ona wystąpić również u królików. Jeśli ktoś z Państwa spotkał się z przypadkiem ospy u królików proszę o napisanie do nas.

PAN KONRAD pyta o warunki ubezpieczenia stada królików. ODPOWIEDŹ: Oficjalna strona internetowa PZU podaje że: "Ma propozycję ubezpieczeń adresowaną do hodowców zwierząt futerkowych - zarówno osób fizycznych jak i prawnych. Ubezpieczenie może obejmować zwierzęta futerkowe hodowane na fermach zgodnie z wymogami hodowli zwierząt futerkowych. PZU S.A. odpowiada za szkody powstałe wskutek padnięcia lub koniecznego uboju zwierząt w wyniku choroby, wypadku oraz ognia, powodzi lub huraganu. Umowę ubezpieczenia zawiera się na okres jednego roku." Zwróciliśmy się do PZU o podanie stawek i szczegółowych warunków ubezpieczenia. Jeśli ubezpieczyciel zgodzi się na przedstawienie swojej oferty ubezpieczeniowej, natychmiast przedstawimy ją Państwu. Swoje propozycje mogą także nadsyłać inni ubezpieczyciele.

PAN LEON pyta, czy stworzymy mapę występowania chorób królików w Polsce. Ułatwiłaby ona wykonywanie szczepień królików. ODPOWIEDŹ: Stworzenie takiej mapy, z zaznaczeniem w jakim województwie występuje określona choroba królików, jest oczywiście możliwe, ale przy Państwa pomocy. Jeśli będą nam Państwo sygnalizować, gdzie określona choroba występuje, w jakim rejonie Polski, to my będziemy nanosić ogniska choroby na mapę i stale ją uaktualniać. Stworzenie takiej mapy na pewno pomoże mniejszym hodowcom w wykonaniu szczepień, duże fermy muszą mieć jednak pełne zabezpieczenie i  powinny wykonać kompleksowe szczepienia królików.

PAN GNIEWOSZ napisał list dotyczący Virkonu S. Oto jego fragment: Jeden z internautów pytał o środek dezynfekujący Virkon S. Poszperałem trochę po różnych stronach i dowiedziałem się, że firma ANTEC INTERNATIONAL, Sudbury (GB) znajduje się w  Wielkiej Brytanii, a  środek można kupić w Internecie na niemieckiej stronie https://ssl.kundenserver.de/s85460976.einsundeinsshop.de/sess/utn;jsessionid=154242c4cd7cc20/shopdata/?main_url=go.shopscript%3Fa%3D10803.

PAN RAFAŁ pyta - Czemu moja samica rozkopuje gniazdo i rozrzuca młode po klatce? ODPOWIEDŹ: Takie zjawisko występuje najczęściej u samic pierwiastek. Bywa też tak, gdy wykot odbywa się podczas upałów lub w dusznych i przegrzanych pomieszczeniach. Może tak też postępować samica, która przeszła przez ciężki poród, a w klatce nie było wody do picia. Jeśli tak zachowuje samica wieloródka, jest to wystarczający powód, by taką samicę wyeliminować ze stada.

MAGDA napisała: Mam na imię Magda. Mój wiek to 10 lat. Chciałabym się zapytać na co trzeba królika szczepić? ODPOWIEDŹ: Bardzo się cieszymy, że w tak młodym wieku podchodzisz profesjonalnie do hodowli królików. Króliki należy zaszczepić przeciwko pomorowi i myksomatozie. Są to najgroźniejsze królicze choroby. Wykonanie szczepienia najlepiej zlecić lekarzowi weterynarii. W lecznicach są szczepionki przeciwko tym chorobom i lekarze weterynarii powinni wykonać szczepienia. Szczepienia są płatne. Wcześniej najlepiej umówić się z lekarzem na konkretny termin.

PAN KONRAD napisał: Pisałem do pana wcześniej, że mam samicę, która lada dzień miała wydać miot w nieogrzewanym pomieszczeniu przy temp. w nocy -25, przeniosłem samicę do nowej klatki w piwnicy i w pewnym sensie odniosłem sukces ponieważ pomimo odrzucenia przez nią 4 młodych, na 100% 3 sztuki są żywe, a może być ich więcej, bo gniazdo zrobiła bardzo duże, a pojedyncze sztuki są bardzo małe. Mam nadzieje na jeszcze odrobinę większy miot, wiem że trochę za wcześnie dopuściłem tą samicę, ale do 3 tygodnia ciąży pogoda u mnie była raczej wiosenna niż zimowa, dlatego z doświadczenia teraz już będę raczej przenosił nawet w 1 dobę przed wykotem niż miałbym skazać cały miot na wymarznięcie. Jeszcze raz dziękuję za poradę. UWAGA: Przytaczamy ten list, by przestrzec hodowców mającym klatki na wolnym powietrzu przed zbyt wczesnym kryciem samic. W powyższym liście, jest nadzieja, że wszystko dobrze się skończy, ale nie zawsze tak musi być.

PAN JÓZEF pisze: Hoduję króliki od sierpnia zeszłego roku, na wolnym powietrzu i chciałbym dowiedzieć się, jak powinna wyglądać opieka nad nimi podczas mroźnej i śnieżnej zimy. OPDOWIEDŹ: Króliki bez problemu wytrzymują niskie temperatury, jednak musimy zabezpieczyć je przed przeciągami. Najlepiej, jak klatki z trzech stron są osłonięte, a dopływ powietrza odbywa się od strony frontowej ściany. Do klatek dajemy większe ilości ściółki, tak by zwierzęta nie miały mokro, króliki są wrażliwe na wilgoć. Klatki zabezpieczamy przed opadami atmosferycznymi. Pasza powinna zwierać duże ilości białka i witamin. Należy szczególną uwagę zwrócić podczas karmienia zimowego na to, czy króliki dobrze wyjadają paszę. Jeśli zwierzęta nie wyjedzą takich pasz jak: ziemniaki, okopowe i kiszonki, musimy te pasze zabrać z klatki. Spożycie przemarzniętej paszy może narazić króliki na schorzenia przewodu pokarmowego. Najlepiej stosować karmienie w 2-3 dawkach, ale takich, w których zwierzęta spożyją paszę bez pozostawiania resztek.

PAN WŁADYSŁAW chciałby dowiedzieć się czegoś więcej na temat hodowli królików. ODPOWIEDŹ: Jeśli chodzi o hodowlę królików, to cały czas przy pomocy serwisu www.kroliki.ap.prv.pl staramy się pomagać hodowcom w prowadzeniu hodowli. Służą temu wszelkiego rodzaju porady, a także listy od Internautów, na które staramy się w wyczerpujący sposób udzielać odpowiedzi. Uruchomiliśmy także dwie sondy, przy pomocy których chcemy poinformować Państwa, jakie króliki są obecnie w Polsce najczęściej hodowane, ale także zorientować hodowców królików, jak kształtują się ceny żywca w Polsce. Forum dyskusyjne, także w bezpośredni sposób pomaga wymieniać opinie na różne tematy związane z hodowlą królików. Zachęcamy do dyskusji, a także do wpisywania komentarzy w obydwu sondach.

PANI SYLWIA pyta: Jakie jest zapotrzebowanie królików na tłuszcz? Czytałam, że króliki w pokarmie potrzebują niewielkie dawki tłuszczów. ODPOWIEDŹ: Króliki w paszach roślinnych, a także w paszach pełnoporcjowych otrzymują odpowiednią ilość tłuszczu, który pokrywa ich zapotrzebowanie na kwasy tłuszczowe. Zapotrzebowanie królików na tłuszcz w dawce kształtuje się następująco: samice w czasie laktacji i młodzież - od 3,5 do 4,5 proc. w dawce, samice i samce w okresie spoczynku - od 2,5 do 3,5 proc. w dawce.

PAN MARCIN pyta o wymiary pomieszczeń i klatek. ODPOWIEDŹ: Dyskusja o klatkach przypomina mi trochę dyskusję o samochodach. Każdy producent samochodów - a w tym wypadku klatek - uważa, że jego model jest najlepszy i zapewnia maksymalny komfort. Tak jest i w wypadku klatek. Producenci przedstawiają ich zalety, wymyślają wysokość pomieszczeń, choć, jakby ich spytać - kto zbudowanie takiej czy innej klatki poprzedził konkretnymi badaniami? - to prawdopodobnie sytuacja nie wyglądałaby już tak różowo. Tymczasem zasada jest dość prosta. Na jedną samicę stada produkcyjnego powinno wypadać od 0,38 do 0,45 metra kwadratowego dna klatki, a dla tuczonej młodzieży od 0,10 do 0,15 metra kwadratowego na jedną sztukę. Z tego widać, że w takiej typowej klatce można odchować 3-4 króliki. Tylko niektórzy z producentów klatek mówią o innych ważnych czynnikach, a w szczególności o: tempraturze, oświetleniu, wymianie powietrza /to ma być wymiana powietrza, a nie przeciągi/. Same klatki, choć są bardzo ważne, nie dadzą zadowalających efektów, jeśli nie zgra się wyżej wymienionych czynników z funkcjonalnością wychowalni.

PAN DARIUSZ prosi w liście, aby ogłoszenia były opatrywane datą. ODPOWIEDŹ: Możemy opatrywać ogłoszenia datą. Mamy także prośbę do ogłaszających się o zamieszczanie w liście informacji, jak długo ogłoszenie ma być na stronie. Od czasu do czasu kasujemy najstarsze ogłoszenia i już mieliśmy przypadki, że ogłaszający mieli pretensje, że skasowaliśmy nadane przez nich ogłoszenie.

PAN JERZY pyta: Czy to prawda, że wyhodowano rasę królików odporną na myksomatozę i czy jest już w Polsce? Parę lat temu chowałem króliki, ale ta choroba zniechęciła mnie do dalszej hodowli. Spróbowałbym ponownie, ale boję się powtórki z tą straszną chorobą. ODPOWIEDŹ: Nie wyhodowano rasy odpornej na myksomatozę. Są jednak bardzo skuteczne szczepionki, które zapobiegają tej dziesiątkującej stada w przeszłości chorobie. Jeśli króliki zaszczepi się przed dwoma obecnie najgroźniejszymi chorobami: myksomatozie i pomorowi, można być prawie pewnym, że te choroby nie zaatakują naszej hodowli.

PAN KRZYSIEK pyta, w jaki sposób skarmiać ziemniaki i obierzyny ziemniaczane? ODPOWIEDŹ: Ziemniaki zawierają dużo skrobi (17 procent) i 2,5 do 3,5 procent wysokowartościowego białka. Zaleca się skarmiać ziemniaki i obierzyny ziemniaczane po uprzednim parowaniu. Najlepiej podawać je wtedy z dodatkiem otrąb pszennych. Nie podaj się królikom kłączy ziemniaczanych. Istnieje przekonani, że nie należy podawać obierzyn ziemniaczanych nie parowanych, lecz to twiedzenie nie jest tak do końca prawdziwe. Obierzyny oczyszczone z ziemi lub piasku można podawać świeże w małych ilościach między pokarmami suchymi (siano, zboże), króliki wtedy je chętnie zjadaj.

PAN JANUSZ P. pyta, czy w Polsce zajmuje się jeszcze ktoś hodowlą królików angorskich? Jaka jest cena takiej rasy? Jak przedstawia się sprawa skupu wełny? Czy są jakieś związki hodowców królików angorskich? ODPOWIEDŹ: Już niebawem przedstawimy kilka praktycznych porad dla hodowców królików angorskich. Natomiast bardzo prosimy osoby zajmujące się hodowlą tej rasy o napisanie do nas, a także o przesłanie, o ile to możliwe, odpowiedzi na wyżej zadane przez Pana Janusza pytania. Za wszystkie listy z góry bardzo dziękujemy. Najciekawsze przedstawimy w serwisie.

PAN PIOTR pyta: Moje króliki mają świerzb uszny. U jednego z nich jest już bardzo zawansowany. Czy jest sens poddać go leczeniu? ODPOWIEDŹ: Świerzb uszny można skutecznie leczyć, nawet w postaci bardzo zaawansowanej. Wystarczy zwrócić się do lecznicy po środki zwalczające wylęganie się pasożytów. Jednak sprawą najważniejszą jest zapobieganie powstawaniu tej choroby. Króliki mogą zarazić się świerzbem poprzez kontakt z chorymi zwierzętami lub przez zakażone przedmioty znajdujące się na fermie. Dlatego też należy szczególną uwagę zwrócić na czystość urządzeń znajdujących się na fermie oraz na poprawienie warunków bytowych zwierząt.

PAN BARTOSZ pyta jak wyleczyć katar zakaźny u królików (wydzielina z nosa i kichanie)? ODPOWIEDŹ: Przede wszystkim należy poprawić warunki bytowe zwierząt. Zabezpieczyć króliki przed przeciągami i zziębnięcie. Sztuki u których choroba jest bardzo zaawansowana od razu przeznaczyć na ubój. Pozostałe zwierzęta można poddać szczepieniu w zakładzie weterynarii. Króliki muszą mieć w klatkach sucho i powinny być obficie karmione paszami lekkostrawnymi z dodatkiem witamin, szczególnie z dodatkiem witaminy B12.

PAN MATEUSZ zadał następujące pytanie: Czy chorobę myksomatozę da się wyleczyć u królików. Zaszczepiłem swoje króliki i po ponad tygodniu u królika rasy szynszyl pojawiły się objawy choroby, jedno oko mu spuchło. Tak królik jest żywy, je ale czy da się wyleczyć tę chorobę i żeby znowu widział na to oko. ODPOWIEDŹ: Z reguły zaleca się likwidację królików zarażonych myksomatozą. Co zrobić jednak, gdy na przykład mamy królika miniaturkę, do którego dziecko się bardzo przywiązało? Można poddać królika leczeniu, ale od razu trzeba uprzedzić hodowcę, że leczenie może być długie i nie daje gwarancji całkowitego wyleczenia. Decydującym czynnikiem w walce z myksomatozą jest bowiem to, jaki szczep wirusa zaatakował zwierzę, ważne jest także czy chorobę odpowiednio wcześnie wykryto i jak silny jest układ immunologiczny u zwierząt poddanych leczeniu. Z myksomatozą nie ma żartów. Jeśli więc zdrowie hodowanych przez nas zwierząt jest najważniejsze, powinniśmy w pierwszej kolejności zapobiegać chorobie.

PAN GRZEGORZ S. pyta na jaką produkcję powinna być nastawiona ferma królicza - skóry czy mięso? ODPOWIEDŹ. Wydaje się, że polskie fermy królicze powinny być nastawione na produkcję mięsa króliczego. Polska, mimo że jest bardzo blisko największego rynku zbytu jakim jest Europa Zachodnia, zdecydowanie za mało eksportuje na ten rynek. Głównym dostawcą mięsa króliczego do Europy Zachodniej do tej pory były Chiny. Jednak w ostatnim czasie ograniczyły eksport mięsa króliczego. Dlatego też, polskie fermy powinny włączyć się do wypełnienia tej luki.

PANI KASIA nadesłała listy, które zamieszczamy ku przestrodze, by nie popełniać błędów żywieniowych. Oto one: Pod koniec marca bieżącego roku dostałam królika, który prawdopodobnie jest długowłosą angorką. Jest to samiec i wabi się Trusiu. Nie mam pojęcia, w jakim mój pupil jest wieku, ale to nie to mnie niepokoi. Ostatnio wystąpiły u niego dziwne objawy, które mnie nieco niepokoją, a mianowicie oddawany przez niego mocz (Trusiek ma "swoją" szmatkę, na którą sika) przybrał barwę żółtą, czasem wręcz pomarańczową. Ponadto nie jest on już tak skory do zabawy i zaczął wyrzucać żarcie z miski, czego wcześniej nie robił. Karmię go suchą paszą, przeznaczoną dla królików, a zakupioną w sklepie zoologicznym, siankiem (także zakupionym w zoologicznym), dostaje też jabłka i koniczynkę (nigdy wcześniej po koniczynie nie miał takich objawów) no i naturalnie wodę, której nie pije, tylko ociera się podbródkiem i tzw. "smoczek". Jakby tego było mało, zaczął się lenić. Ostatnio był kąpany, tzn. miał mytą pupę, a te objawy wystąpiły 4 dni po kąpieli. Wcześniej też był kąpany i nic takiego nie miało miejsca. Żadne inne objawy nie występują. Zastanawiałam się, czy ma to może związek z tym, iż jeszcze nie był dopuszczany do samicy i może to jest właśnie powód jego nastroju. Nie mam pojęcia co zrobić, a nie chcę działać wg swojego "widzi mi się", gdyż boję się zrobić mu krzywdę. A oto drugi list: Akurat wczoraj byłam z Trusiem u weterynarza, który stwierdził, iż mój pupil jest chory... Z PRZEJEDZENIA!!!!!!!!!!!!! Chcąc mu zapewnić "królewskie" życie zrobiłam mu krzywdę. Tutaj sprawdza się przysłowie, iż "Nawet kota można na śmierć zagłaskać". Trusiu miał wszystko podawane w nadmiernych ilościach i stąd te objawy. Teraz jest na ścisłej diecie i niedługo będzie tym samym rozrabiaką co kiedyś. Dzisiaj jest już w znacznie lepszym nastroju, nawet bawił się swoją szczoteczką. Przestrzegam więc wszystkich, aby wydzielali swoim królikom jedzenie, gdyż może to doprowadzić do wzdęć, a przez to zwierzątko cierpi. Pozdrawiam wszystkich przyjaciół królików.

PAN STASZEK zadał kilka pytań, oto one: Co zrobić, aby woda podawana królikom nie zamarzała w zimie? Czy można przez cały rok dawać królikom siano? Czy można dać trawę, która została skoszona kosiarką w ogródku? Ciekaw jestem czy można użyć środka przeciw komarom, który reklamują w TV (włącza się na noc do kontaktu)? Jaki jest dobry środek do odkażania klatki, karmidełka? ODPOWIEDZI: Jeśli klatki stoją na otwartym powietrzu, najlepiej podać wodę tuż przed karmieniem i zaraz po karmieniu. Siano można podawać królikom o każdej porze roku. Koszona kosiarką trawa nie jest dobrym pokarmem dla królików, ponieważ jest to specyficzny rodzaj trawnika, a poza tym taka trawa jest zbyt drobna i króliki raczej niechętnie ją zjadają. Wszystkie środki, poza środkami chemicznymi zapobiegające pojawianiu się komarów na fermie są dobre, pod warunkiem, że nie powodują zagrożenia pożarowego. Do dezynfekcji dobrym preparatem jest Vircon w stężeniu 1%, tj. około 100g na 10 litrów wody.

PAN ŁUKASZ pyta kiedy najlepiej kryć samice i jaką paszę podawać w okresie ciąży? ODPOWIEDŹ: Króliki dojrzałość płciową osiągają w wieku 3-4 miesiąca. Dojrzałość płciowa nie jest jednak równoznaczna ze zdolnością rozrodczą. Na zdolności rozrodcze składa się kilka czynników między innymi: rasa, żywienie, sezon rozpłodu, warunki chowu. Rasy małe i średnie osiągają zdolności rozrodcze w wieku około 5-7 miesięcy, rasy duże około 8 miesiąca. Żywienie w okresie ciąży. Okres ciąży trwa przeciętnie 31 dni. Pod koniec tego okresu hodowca powinien zaopatrzyć klatkę samicy kotnej w odpowiednią ilość słomy i siana, aby umożliwić jej budowę gniazda. W tym okresie trzeba też zapewnić samicy spokój, unikając zbędnych hałasów i pozostawiając ją w jej klatce przez cały okres ciąży. Samice ciężarne mają zwiększone zapotrzebowanie na składniki pokarmowe, a także związki mineralne (wapń i fosfor) niezbędne do prawidłowego rozwoju królicząt. Potrzebują także stałego dostępu do wody.

POCHWALAMY. Zawsze będziemy chwalić to co dobre, a wytykać to co złe. Chcielibyśmy pochwalić mieszankę paszową pełnoporcojową "Królik Wzrostowy" rozprowadzaną przez oddziały Rolimpexu. Mamy liczne sygnały od hodowców o znakomitych rezultatach hodowlanych na fermach stosujących wyżej wymienioną paszę. W listach hodowcy piszą, że pasza jest bardzo dobrze zjadana i króliki uzyskują na niej szybkie przyrosty masy ciała. Dodajmy, że wyżej wymienioną paszę rozprowadzają oddziały Rolimpexu: Baborów, Babsk, Blok Dobryszyce, Brzesko, Chmielnik, Kochanowice, Kętrzyn i Wyszków.

PAN STANISŁAW B. pyta czy królikom można podawać pszenicę. ODPOWIEDŹ: Oczywiście, królikom można podawać pszenicę. Może to być ziarno, najważniejsze, aby było zdrowe i wolne od zanieczyszczeń. Można także podawać pszenicę w postaci śruty lub otrąb. Dobrze jest, jeśli śrutę podaje się z parowanymi ziemniakami. Śrutę i otręby można także podawać po uprzednim zwilżeniu wodą. Tak przygotowana pasza musi mieć konsystencję ciasta. W dziennych dawkach nie należy przekraczać 50 gram na sztukę dorosłą.

PAN spod adresu godk@op.pl pisze: Mam dwie samiczki królika, które już dwukrotnie były kryte i bez rezultatu. Samice były kryte za każdym razem innym samcem. Nie wiem, co mam z nimi zrobić. Jak obserwowałem krycie samic, to wszystko wyglądało, że jest w porządku. ODPOWIEDŹ: Nie wykluczone, że kryte samice są bezpłodne. Być może wcześniej chorowały lub chorują na schorzenia narządów rodnych. Brak skutecznego pokrycia może być także spodowodany słabym żywieniem, a zwłaszcza brakiem białka i witamin oraz składników mineralnych u samic.

PAN MAREK pyta, co zrobić, by świerzb u królików nie powracał? ODPOWIEDŹ: Żeby skutecznie zapobiegać powrotowi choroby, trzeba przede wszystkim poprawić warunki bytowe zwierząt. Hodowca musi przestrzegać zasad higieny podczas obsługi zwierząt. Należy ograniczyć kontakt królików i karmideł, poideł oraz innego sprzętu z kurami, kotami, psami, szczurami czy myszami. Pomieszczenia, w których hodujemy króliki powinny być często dezynfekowane. Króliki sprowadzane z innych ferm powinny przejść kilkutygodniową kwarantannę.

PANI MAŁGORZATA pyta: Posiadam niewielką hodowlę królików, w tym 35 sztuk młodzieży i chciałabym obliczyć bazę paszową na odchowanie młodzieży do wagi około 3 kg (chodzi o żywienie tradycyjne). ODPOWIEDŹ: Zużycie pasz na 1 sztukę w żywieniu letnim i zimowym to: 3,3-4,3 kg pasze treściwe, 1,8-3,3 kg ziemniaki, okopowe 2,3-2,6 kg, zielonka 12-15 kg, siano 2,5-3,5 kg. Króliki 3 kg powinny osiągnąć w czasie 100-120 dni, pod warunkiem, że nie są nękane przez choroby i ich rozwój przebiega prawidłowo.

PAN ROBERT D. pisze: Wykociła mi się samica, która miała 11 młodych w tym 5 w gnieździe, 4 martwe poza gniazdem i 2 płody małe martwe nie rozwinięte. Co mogło być przyczyną takiego wykotu? ODPOWIEDŹ: Przy licznych miotach zdarza się, że niektóre noworodki są martwe lub nie rozwinięte. Takie płody należy natychmiast usunąć z gniazda. Zdarza się także, że samica nie ułoży noworodków w gnieździe, lecz rozrzuci je po klatce. Takie zachowanie obserwuje się szczególnie u samic pierwiastek, gdy wykot odbywa się w upalny dzień lub w przegrzanym pomieszczeniu, a samica nie ma dostępu do wody. Noworodki powinniśmy pozbierać i włożyć do gniazda. Podobne zachowanie może także wystąpić u samic krytych w młodym wieku. Jeśli samica przy kolejnym wykocie znowu porozrzuca młode po klatce, powinniśmy taką samicę eliminować ze stada. Nie zapominajmy jednak o tym, że okres ciąży u samicy to okres, w którym powinniśmy otoczyć ją szczególną opieką. Najważniejsze jest prawidłowe żywienie, zapewnienie samicy stałego dostępu do wody i spokoju.

PAN JERZY z Włocławka pisze, że słyszał o organizowanych przez hodowców giełdach królików i chciałby się dowiedzieć, czy na tych giełdach można kupić dobry materiał hodowlany. ODPOWIEDŹ: Giełdy królików to nowa forma sprzedaży materiału hodowlanego. Najczęściej organizują ją związki hodowców królików. Szczególnie można polecić giełdę początkującym hodowcom, ponieważ mogą się na niej zapoznać z rasami królików i wybrać dla siebie rasę najbardziej im odpowiadającą. Na pewno nie powinni od niej stronić doświadczeni hodowcy, bo jest to szansa na kupienie do swojej hodowli materiału uszlachetniającego. Króliki oferowane na giełdzie z reguły są szczepione, posiadają rodowody, a także ceny są dosyć przystępne. Czasem dla zachęty, organizatorzy giełdy stosują promocje. Można powiedzieć, że jest to nowa forma handlu królikami, lecz powinna szybko zyskiwać zwolenników.

PAN spod adresu adamrol@poczta.fm pisze: Mam problem. Samice nie chcą dać się pokryć samiec skacze i po chwili schodzi, a samice siedzą bądź uciekają. Co mam zrobić? ODPOWIEDŹ: Tak się zdarza. Samice zachowują się agresywnie i nie dają się pokryć. Bywa, że samica pozostawiona z samcem razem mogą się pogryźć. Jeżeli po kilku próbach pokrycia samica nie daje się pokryć, należy dopuścić ją do innego samca. Jeśli i ta próba nie przyniesie oczekiwanych rezultatów, to taką samicę należy wyeliminować ze stada. Przed pokryciem należy także dokładnie sprawdzić stan narządów rodnych samca i samicy, być może tu jest przyczyna braku skutecznego pokrycia.

PAN BOGDAN K. - Zwracam się z prośbą o poruszenie na pańskiej stronie tematu doboru ras królików do chowu tradycyjnego. Nigdzie w internecie nie spotkałem sugestii, które rasy królików są najodpowiedniejsze do chowu klatkowego, żywienia tradycyjnego, w miarę szybkiego chowu, z przeznaczeniem na sprzedaż. Z moich obserwacji wynika, że wiele osób szuka takich informacji (nie tylko ja), a chów tradycyjny będzie istniał jeszcze długie lata, pomimo rozwoju ferm. ODPOWIEDŹ: Zgadza się, takich sugestii Pan nie znajdzie, ponieważ nie ma podziału na rasy przeznaczone do chowu fermowego i do chowu tradycyjnego. W chowie masowym, tzw. tradycyjnym, przeważają króliki bez rasowe. Króliki te bardzo szybko przystosowują się do niekorzystnych warunków środowiskowych i lepiej się mnożą, lecz nie zawsze można w takim chowie uzyskać zadowalające rezultaty. Ogólnie panuje zasada, że im rasa zwierzęcia jest bardziej szlachetna, tym lepsze muszą być warunki bytowe. Trzeba jednak pogodzić się z faktem, że pomimo wzrastającej ilości ferm, na których hoduje się króliki rasowe, ciągle będzie istniał chów królików bez rasowych. W takim chowie powinno się przyjąć zasadę, że zostawia się do dalszej produkcji samice wykazujące najlepsze przyrosty masy ciała i odporność na niekorzystne warunki i kryje się je samcami z ferm rasowych. Najlepiej nadają się do takiego uszlachetniania stada samce ras średnio dużych. Samce trzyma się tylko do pokrycia jednej generacji samic. Uzyskane samice z takiego uszlachetnienia kryje się nowym samcem z fermy królików rasowych. Nie używamy do rozrodu samców z własnej produkcji. W ten sposób postępując, powinniśmy z roku na rok pozyskiwać króliki cechujące się większą rozrodczością, przyspieszonym tempem dojrzewania ubojowego. Zdecydowanie powinien się zmniejszyć procent królików o cechach niekorzystnych.

PAN ROBERT - Mam problem z zakupem preparatu do dezynfekcji klatek o nazwie VIRCON. Proszę mi powiedzieć, gdzie mogę taki środek kupić, w jakich sklepach szukać. Bardzo dziękuję. ODPOWIEDŹ. Rzeczywiście, jest problem z zakupem tego preparatu. Jeśli ktoś z Państwa wie, gdzie można kupić ten preparat, prosimy o list.

PANI MAŁGOSIA. Mam kłopot. Moja królica urodziła w nocy, w dzień widziałam, jak małe się ruszały, natomiast wieczorem już ruszał się tylko jeden. Nie wiem dlaczego, ale królica nie wchodziła do małych, nie interesowała się nimi. Czy możecie mi Państwo poradzić, bo zupełnie nie wiem, co mam robić. Dlaczego małe umarły i co może być przyczyną jej dziwnego zachowania. Czy jeżeli małe się nie ruszają i są martwe muszę je wyjąć z legowiska? Jestem zdesperowana, chciałabym jakoś jej pomoc, a zupełnie nie wiem, jak. POMOCY! rohai@tiscali.it ODPOWIEDŹ: Zdarzają się przypadki, że samica po porodzie nie interesuje się potomstwem, rozrzuca je po całej klatce. Obserwuje się to najczęściej u samic pierwiastek, krytych zbyt wcześnie. W takich wypadkach hodowca powinien poprawić gniazdo i ułożyć w nim małe. Przyczyną rozrzucenia potomstwa po klatce może być bardzo ciężki i bolesny poród. Inną przyczyną może być zapalenie gruczołu mlecznego samicy. W tym drugim przypadku można pomóc samicy wykonując lekki masaż gruczołów mlecznych samicy przed karmieniem osesków. Jeszcze inną przyczyną może być wyziębnięcie noworodków. Nie pisze Pani, w jakich warunkach młode przyszły na świat. Oczywiście, martwe noworodki należy wyjąć z gniazda.

PRZEMO. Jestem osobą zajmującą się hobbystycznie królikami, pracuję w mundurówce i zajmuję się również agroturystyką, a króliki to zwierzaki do których zawsze miałem słabość..... nie chcę zajmować się tym przemysłowo, a po prostu z tej zabawy pozyskiwać rocznie 100-200 tuszek. Obecnie posiadam kilka samic tzw. mieszańców, które nie uzyskują wielkich przyrostów masy, chciałbym to niewielkie stado ulepszyć. Zaznaczam jednocześnie, że wykorzystuję tylko pasze pozyskiwane z gospodarstwa tj.: zielonki, buraki, siano, sianokiszonki, owies oraz chleb, jakie rasy najlepiej znoszą takie gospodarskie warunki? Czy pozyskanie tylko odpowiedniego samca ulepszy populację? Bardzo proszę o radę e-mail: przemo751@op.pl Dziękuję bardzo wszystkim i proszę o kontakty z hobbistami amatorami i nie tylko - odpowiem na każdy liścik.

CZYM ŻYWIĆ MŁODE KRÓLIKI PO WYKOCIE? Po listach nadchodzących do serwisu widać, że rozpoczęła się pora wykotów. Internauci najczęściej pytają: Jak żywić króliki po wykocie, jakimi paszami, czy małe mogą jeść to samo co matka? ODPOWIEDŹ: Do 16-18 dnia życia młode króliki żywią się tylko i wyłącznie mlekiem matki bywają jednak przypadki, że samica nie ma tyle mleka co potrzeba. Jeśli tak się zdarzy, to można podawać młodym królikom mleko zwykłe z dodatkiem witamin AD3. /Znam przypadek, gdzie samica krótko po wykocie padła, hodowca jednak podjął walkę o dziesięcioro narodzonych króliczków i wyhodował je przy pomocy mleka kupionego w sklepie/. W 16-18 dniu życia młode króliki zaczynają jeść pasze podawane królikom dorosłym.

PAN spod adresu adamrol@poczta.fm pisze: Przeczytałem w książce, że królikom można dawać suszone i ześrutowane kasztany, czy to prawda i jakie mają wartości odżywcze, czy jest to pasza wysokobiałkowa, czy inna? ODPOWIEDŹ: W hodowli królików można wykorzystywać kasztany i żołędzie, jednak ich wartości odżywcze są niskie. Zebrane, muszą być wysuszone i przechowywane w suchym miejscu. Przed podaniem królikom należy je rozdrobnić i moczyć przez 2 do 3 doby. Podczas moczenia często należy zmieniać wodę, żeby je odgoryczyć. Tego rodzaju paszę należy podawać tylko i wyłącznie królikom dorosłym i najlepiej w okresie spoczynku płciowego.

PAN ROBERT D. pyta: czym spowodowany jest ropny wyciek z nosa, który tworzy strupy, jak temu zapobiec i czym leczyć, jak te strupy zlikwidować? ODPOWIEDŹ: Prawdopodobnie jest to katar zakaźny. Chorobę wywołują bakterie zwane pałeczkami posocznicy krwotocznej. Katar zakaźny pojawia się najczęściej na skutek niesprzyjających warunków chowu, transportu lub po przejściu przez króliki innych chorób osłabiających organizm. Co robić? Przede wszystkim należy poprawić warunki bytowe zwierząt. Króliki o silnie zaawansowanej chorobie eliminujemy ze stada. Pozostałe króliki najlepiej poddać szczepieniu przez lekarza weterynarii. Królikom zapewnić suche środowisko i karmić je obficie paszami lekkostrawnymi z dodatkiem witamin. Nie podawać zbyt zimnej wody.

KRYCIE SAMIC. Ostatnio przebywałem we Francji na Fermie Królików. Zauważyłem tam dwie metody krycia samic. Pierwsza normalne sztuczne zapłodnienie oraz druga ta interesująca. Więc przed puszczeniem do samca samica dostawała zastrzyk i po dwóch godzinach dopuszczano samca. Krycie tym sposobem udawało się w 98%. Pytanie do wszystkich - czy ktoś z Państwa wie, jaki to zastrzyk i czy występuje odpowiednik polski? Bo mnie nie bardzo chciano powiedzieć. Francuzi trzymają tajemnice dla siebie. bialer@listonosz.ppr.pl

ODPOWIEDŹ NA LIST PANA SZYMONA Z PSZCZYNY. Na Śląsku jest ok. 50 ferm królików objętych oceną przez Krajowe Centrum Hodowli Zwierząt oraz kilkanaście kół hodowców zrzeszających nawet kilkadziesiąt hodowców w kole. Najbliższe Koło Hodowców Drobnego Inwentarza niedaleko Pszczyny znajduje się w Czechowicach-Dziedzicach. Z szacunkiem właściciel fermy S-85, a_kar@tlen.pl

PANI URSZULA z Gdańska zadała pytanie dotyczące transportu zwierząt. W jaki sposób najszybciej i bezstresowo przetransportować królika z Gdańska do Katowic. ODPOWIEDŹ: Jak dowiedzieliśmy się pod numerem infolinii 0804 104 104 Kurier Poczty Polskiej Pocztex gwarantuje wykonanie takiej operacji pod kilkoma warunkami. Paczka, w której będzie transportowany królik musi zapewniać zwierzęciu podstawowe warunki bytowe, musi być zabezpieczona przed przeciekaniem, zwierzę musi mieć dostęp świeżego powietrza. Opłata za paczkę do 5 kilogramów wynosi 35 złotych, jednak w wypadku transportu zwierząt jest ona o 50 procent wyższa i wynosi 52.50 zł. Przesyłka nadana przed godziną 16.00 powinna być na miejscu następnego dnia rano.

JACEK JAGIELSKI. Oto w całości list nadesłany przez Pana Jacka: "Moje gratulacje a jednocześnie wielkie dzięki. Dla mnie super strona. Spędziłem na penetrowaniu jej z dobre dwie godziny, ale warto było. Jest tu naprawdę wiele ciekawych informacji szczególnie dla takiego co to niewiele miał do czynienia z hodowlą królików. Pewnie, że przydałoby się więcej technicznych danych jak zacząć, jakiej wielkości pomieszczenia itp. sprawy. No ale na początek, szczególnie dla takiego jak ja, który dopiero przymierza się do ewentualnej hodowli, dysponując mocno ograniczonymi środkami to i tak wiele informacji jak na początek. Jak często jest aktualizowana przez Pana strona? Jeszcze raz serdeczne dzięki". ODPOWIEDŹ: Zamieszczam list Pana Jacka, dlatego że jest tu poruszona kwestia pomieszczeń, wielkości hodowli, opłacalności. Jest to kwestia bardzo często poruszana w Państwa listach. Serwis www.kroliki.ap.prv.pl został stworzony, by pomóc hodowcom wielkim i małym. Jednak ta pomoc ma na celu doradztwo, porady hodowlane, a także ułatwienie kontaktu między hodowcami. Przez zamieszczanie ogłoszeń chcemy pomóc zarówno kupującym jak i sprzedającym. Nie chcemy zamieszczać konkretnych biznes planów, ponieważ jest to kwestia bardzo indywidualna i w każdej hodowli przedstawia się inaczej. Wielki wpływ na taki biznes plan mają takie czynniki jak: wielkość hodowli, pomieszczenia, pasze, pomoc weterynaryjna. Każdy hodowca sam musi sobie zrobić taki biznes plan. Można oczywiście przeprowadzać różne symulacje, ale to będą wyliczenia ogólne, nie zawsze pasujące do konkretnej hodowli. Panu Jackowi oraz wszystkim tym z Państwa, którzy przysyłają listy z podziękowaniami za to, że dzięki temu serwisowi udało im się sprzedać lub kupić króliki bardzo dziękuję! Zapraszam wszystkich do dalszego odwiedzania serwisu www.kroliki.ap.prv.pl, który jest aktualizowany w każdy czwartek i niedzielę.

PAN STANISŁAW KRÓL pisze: Niedawno ubijałem 17 sztuk królików 5-miesięcznych. Trzy z nich miały w wątrobach grudki o kolorze białym, żółtym, wcześniej tego nie zauważałem u królików w tym wieku. Takie przypadki zdarzały sie czasem u starych królików (3, 4-letnich). Znajomy powiedział, że jest to z pszenicy tzw. przebiałczenie. Bardzo bym prosił o Pana opinie. Jeszcze dodam, że na zewnątrz króliki były bez zarzutów, jadły i prawidłowo rosły. ODPOWIEDŹ: Nie wydaje mi się, aby to było przebiałczenie. Króliki u których występuje przebiałczenie mają takie objawy jak: brak apetytu, są wychudzone, słabo rosną, są ospałe, mają wzdęcia, biegunki, łamliwe kości, wypadają im włosy. Przebiałczenie jest wynikiem niedoboru witamin i składników mineralnych oraz podawania nadmiernej ilości białka. Obecność dużej ilości żółtych guzków, niektóre z nich mają wielkość ziarna grochu, wskazuje na to, że króliki mogą być lub były chore na kokcydiozę wątrobową. Tej tezie jednak przeczy to, że na zewnątrz króliki były bez zarzutów, jadły i prawidłowo rosły. Proponuję, aby wątrobę ubitego królika obejrzał lekarz weterynarii i na podstawie oględzin powiedział Panu, co jest przyczyną guzków i jak leczyć króliki. Jeśli wszystkie króliki otrzymywały tę samą paszę, to wykluczone, aby choroba spowodowana nieprawidłowym żywieniem wystąpiła tylko u trzech sztuk.

CENY. Młode króliki na bazarach można kupić już za około 10 do 15 złotych za kilogram. Są to najczęściej mieszańce międzyrasowe. Króliki na fermach prowadzących hodowlę w czystości rasy kosztują od 15 do 25 złotych za kilogram. Cena ta jest zależna od rasy. Wydaje się, że wraca moda na króliki ras dużych (olbrzymy belgijskie, barany francuskie). Kupujący (ze względu na futerko) interesują się także castorexami. Mięso królicze nadal jest w cenie. Hipermarkety oferują kilogram króliczego mięsa za 23-24 złote.

PAN MARIAN jest początkującym hodowcą królików i pyta czy może jeszcze teraz pokryć samicę, i czy młode prawidłowo odchowają się przed zimą. ODPOWIEDŹ: Może Pan bez obaw pokryć samicę, wykot nastąpi w październiku i na pewno młode odchowają się prawidłowo. Jest jednak kilka warunków, które musi Pan spełnić. Przede wszystkim należy klatkę zabezpieczyć przed przeciągami. W październiku i listopadzie bywają dni bardzo zimne, dlatego też jeśli klatka nie stoi w pomieszczeniu zamkniętym to króliki w klatce powinny mieć większą ilość ściółki. Bardzo ważne jest także karmienie samicy i młodych. Muszą one otrzymywać właściwe dawki pokarmowe pod względem wartości energetycznej i zawartości białka.